18 października 2011 Biuletyn badania Megapanel PBI/Gemius
I-nformacje I-mpresje I-deałki I-nnowacje I-ntreakcje
Drodzy Paneliści

Witamy w kolejnym numerze Biuletynu i życzymy miłej lektury!
W miniony weekend nastąpiło rozstrzygnięcie edycji wrześniowej Konkursu dla Panelistów. Listę zwycięzców oraz aktualności dotyczące najbliższych Konkursów znajdziecie w dziale I-nformacje.

Drodzy Paneliści

W dzisiejszych I-mpresjach przeczytacie o tym, jak rozwijała się telefonia komórkowa. Jeśli szczególnie interesuje Was tematyka nowych technologii, Waszej uwadze polecamy także I-nnowacje. Wszystkich chętnych do udziału w Konkursach dla Panelistów zapraszamy do I-nformacji, gdzie zamieszczamy listę zwycięzców edycji wrześniowej oraz piszemy o aktualnie trwającym Konkursie. Ponadto, dla naszych najmłodszych czytelników przygotowaliśmy kolejną część opowieści o I-deałkach. Życzymy miłych chwil spędzonych z Biuletynem!

I-nformacje

Z przyjemnością informujemy, że w miniony weekend nastąpiło rozstrzygnięcie edycji wrześniowej Konkursu dla Panelistów. Poniżej zamieszczamy listę zwycięzców:

1.Monitor LCD wygrał Zbigniew Polański (Mirków);
2.GPS otrzymuje Michał Filipkiewicz (Warszawa);
3.Maty do masażu wygrywają: Lech Milewski (Straszyn), Elżbieta Dąbrowska (Łódź);
4.Wypiekacze do chleba otrzymują: Dominika Czuba (Warszawa), Genowefa Sozańska (Strzegom);
5.Myszy bezprzewodowe wygrali: Krystyna Chwiałkowska (Łódź), Anna Cedro (Kielce), Katarzyna Tarasewicz (Lniano), Roman Świerczek (Mikołów), Piotr Górecki (Bobrowiec), Alina Polewany (Bydgoszcz), Barbara Skaza (Poznań), Magdalena Pawlus (Międzyrzecz), Piotr Dobosz (Pisz);
6.Słuchawki wygrali: Bartosz Wilk (Krosno), Małgorzata Jończy (Andrychów), Mateusz Kuchta (Podzamcze), Anna Sobotka (Ostrołęka);
7.Ręczniki otrzymują: Władysław Nowicki (Nowe Tychy), Monika Jasiak (Człuchów), Adam Chrałowicz (Stargard Szczeciński), Łukasz Surgoft (Gdynia), Marcin Jędrzejewski (Brzeżno), Grażyna Jasińska (Koszalin), Magdalena Gąska (Bielsko-Biała), Barbara Wizimirska (Warszawa), Karol Filipowicz (Siedlce), Ryszard Szekel (Siemianowice Śl.), Jerzy Hope (Złotów), Michał Kwiatkowski (Poznań), Bogumiła Brulęska (Waganiec), Elżbieta Gozdowska (Poznań), Jadwiga Bokota (Oława), Iwona Wiśniowska (Zręcin), Wiktor Tuta (Będków), Michał Krauzowicz (Raba Wyżna), Wiesław Barski (Czechowice-Dziedzice), Bogusława Dryżek (Piotrków Tryb.), Marek Jarecki (Jedlina-Zdrój), Krzysztof Wierzbicki (Włocławek), Michał Wewiórski (Słubice), Remigiusz Sikora (Bielsko-Biała), Karolina Janczyk (Gdańsk);
8.Koszulki wygrywają: Marzena Kubicka (Kamień Pomorski), Krzysztof Kucyniak (Rybnik), Tomasz Celban (Potęgowo), Jacek Konieczny (Bydgoszcz), Barbara Pytlarz (Stara Wieś), Sławomir Duch (Mała Wieś), Dominika Mleczak (Katowice), Paweł Lesiak (Prostynia), Grzegorz Janik (Gliwice), Tomasz Gajos (Warszawa), Anna Brzezińska (Kalisz), Agnieszka Niećko (Lublin), Jakub Sikorski (Nowe Chechło), Krzysztof Chuchla (Jastrzębie-Zdrój), Anita Krawczyk (Osielsko);
7.Zestawy do manicure otrzymują: Karolina Bednarczyk (Kielce), Bogdan Ząbkowski (Bytom), Józef Kidziun (Grudziądz), Dorota Sobolew (Warszawa), Joanna Michowska (Wrocław), Katarzyna Walasiak (Suchy Bór), Kazimierz Kamiński (Bielsko-Biała), Katarzyna Kędzierska (Kraków), Mieczysław Kowalczyk (Kraków), Krystian Kosoń (Tarnów), Patrycja Janicka (Rogalin), Marcin Śliwiński (Koszalin), Bartłomiej Magnuski (Pruszków), Iza Styn (Domatowo), Leszek Gorczyński (Otwock), Iwona Bonisławska (Włocławek).


Wszystkim jeszcze raz gratulujemy!

Jednocześnie przypominamy o trwającej edycji październikowej Konkursu! Cały czas możecie się do niej zapisać wypełniając formularz konkursowy, który wyświetla się podczas przeglądania witryn internetowych na komputerach z zainstalowanym netPanelem. Formularz będzie emitowany do 31 października.

Tym razem nagrodami będą:

  • Monitor LCD
  • Cyfrowy aparat fotograficzny
  • Konsola do gier
  • Robot kuchenny
  • Gry Monopoly z autografem mistrza Polski
  • Gadżety
Poniżej zamieszczamy zdjęcia wybranych nagród:

Cyfrowy aparat fotograficzny Konsola do gier Gra Monopoly


Rozstrzygnięcie edycji październikowej będzie miało miejsce 19 listopada. Wszystkim życzymy powodzenia!



I-mpresje

Błyskawiczny rozwój technologii sprawia, że wiele codziennych czynności staje się zdecydowanie mniej uciążliwych.
Z drugiej jednak strony, coraz bardziej uzależniamy się od sprzętów, które ludzkość wymyśliła. Nikt z nas nie wyobraża sobie normalnego życia bez telewizji, samochodów, czy rzeczy tak oczywistych jak bieżąca woda w kranie!
Wynalazki - zarówno te przełomowe jak i drobiazgi, których na co dzień nawet nie zauważamy - stały się nieodłącznym elementem naszej codzienności. Jesteśmy przekonani, że są nam potrzebne, podczas gdy nasi rodzice i dziadkowie doskonale dawali sobie radę nawet nie spodziewając się, że kiedykolwiek powstaną smartfony, laptopy, bezprzewodowe sieci komputerowe, konsole do gier czy olbrzymie, płaskie telewizory.
Wśród wynalazków są takie, które rozwiązują konkretny problem, upraszczają jakąś czynność. Są i takie, które rewolucjonizują wiele dziedzin życia. Przykładem urządzenia, które w ciągu niespełna czterdziestu lat zmieniło oblicze nie tylko komunikacji, ale i elektronicznej rozrywki, stając się jednym z symboli popkultury, jest telefon komórkowy.
Zasięg pierwszej na świecie działającej sieci telefonii komórkowej uruchomionej w Sztokholmie wynosił zaledwie 30 km. Przy 100 abonentach, których obsługiwała wyglądała skromnie jak na dzisiejsze standardy. Pierwsze telefony komórkowe również nie miały wiele wspólnego ze współczesnymi urządzeniami. Wyprodukowany w 1956 roku przez szwedzką firmę pierwszy działający model ważył prawie 40 kilogramów! Kształtem przypominał walizkę, z której dzwoniący wyjmował słuchawkę połączoną kablem z urządzeniem. Bez wątpienia był to jednak telefon mobilny, choć do podróżowania z nim niezbędny był samochód. Warty odnotowania jest fakt, że sprzęt kosztował tyle, co przeciętne auto, a wiec zdecydowanie zbyt dużo jak na produkt masowy.
Aż do początku lat siedemdziesiątych mobilność urządzeń była poważnie ograniczona przez ich gabaryty. Telefony te instalowano zatem głównie w pojazdach. Ich przenośne wersje nadal miały wymiary sporej aktówki. Pierwsze urządzenia na tyle małe, by podczas rozmowy móc trzymać je jedną ręką, pojawiły się w roku 1973.
Sześć lat później powstała w Japonii sieć pierwszej generacji telefonii komórkowej. Swoim zasięgiem obejmowała cały obszar aglomeracji tokijskiej. W ciągu pięciu lat objęła zasięgiem całą Japonię i tym samym stała się pierwszą siecia narodową. W dalszej kolejności uruchomiono systemy w Danii, Finlandii, Szwecji i Norwegii. Norma, określana jako Nordic Mobile Telephone stała się obowiązującym w Europie standardem.
Na gwałtowny wzrost popularności telefonii komórkowej duży wpływ miało odejście od analogowej transmisji danych. Sieci, które zaczęły oferować transmisję cyfrową określa się mianem drugiej generacji (2G). W 1984 roku zatwierdzono projekt wspólnego standardu mobilnej telefonii, który miał obowiązywać w krajach Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. GSM – bo tak nazwano system - zdobył jednak popularność na wszystkich kontynentach.
Telefon przestał być ciekawostką i gadżetem, a stał się przedmiotem codziennego użytku. Równocześnie między producentami urządzeń rozpoczął się wyścig o zdobycie jak największej ilości klientów na szybko rozwijającym się rynku. Oferowane urządzenia były już nie tylko coraz mniejsze i łatwiejsze w obsłudze. Stopniowo zaczęły pojawiać się także nowe funkcje. Najpierw podstawowe, takie jak książka telefoniczna, notes czy kalkulator, z czasem bardziej zaawansowane jak organizer czy przelicznik walut. Milowymi krokami w historii urządzeń wydają się być między innymi jak kolorowy wyświetlacz czy wbudowana kamera. Pojawienie się takich elementów pozwoliło na wprowadzenie nowych funkcji związanych przede wszystkim z rozrywką.
Dziś urządzenia wyposażone w olbrzymie jak na mobilne standardy wyświetlacze potrafią niemal tyle samo co komputery osobiste. Oczywiście nie są w stanie zastąpić aparatu fotograficznego, ale z drugiej strony kto z nas zawsze ma przy sobie odtwarzacz multimedialny, przenośną konsolę do gier, kalkulator, latarkę, dyktafon, aparat fotograficzny, mapę, budzik i całą masę innych podobnych drobiazgów?




I-deałki

Wtorkowy poranek rozpoczął się w pokoju Ideałków bardzo nerwowo. Patryk celowo nastawił budzik na godzinę szóstą trzydzieści, a nie jak zwykle na siódmą, bo poprzedniego wieczoru nie miał ochoty na przygotowanie książek na wtorkowe lekcje. Wstał leniwie z łóżka i pobiegł do łazienki. Pomyślał, że szybko spakuje potrzebne rzeczy do plecaka, a potem będzie miał czas, aby delektować się pysznym śniadaniem dłużej niż zazwyczaj.
Kiedy większość książek i zeszytów znalazła się już w plecaku, najmłodszy z Ideałków zauważył, że wciąż brakuje mu podręcznika do matematyki. Najpierw zajrzał do szafki, gdzie zwykle leżały wszystkie szkolne rzeczy. Wypadło z niej co prawda kilka książek, ale żadna nie była tą, której akurat potrzebował Patryk.
- Gdzie ona może być? – zmartwił się i spojrzał na zegarek, przeczuwając, że na śniadanie nie będzie miał jednak tak dużo czasu, jak to sobie zaplanował.
- Co ty robisz tak wcześnie? – zapytał nagle Igor, którego obudził hałas.
- Nie mogę znaleźć podręcznika do matematyki – odpowiedział smutny i trochę już zdenerwowany Patryk.
- No dobrze. Pomogę ci – zaofiarował się Igor. – Tylko zachowujmy się cicho. Niech chociaż Maurycy się wyśpi.
Przez kolejne pół godziny dwaj bracia wywrócili do góry nogami niemalże cały pokój. Szukali pod łóżkami, w szafach z ubraniami, nawet pod kołdrą i w walizce. A książki nigdzie nie było.
- Trudno – powiedział Igor. Musimy już iść. Będziesz musiał zgłosić nieprzygotowanie do lekcji na matematyce.
- Ale ja jestem przecież przygotowany – odpowiedział Patryk zmartwiony nie na żarty.
- W takim razie może ktoś pozwoli ci korzystać ze swojego podręcznika – doradzał starszy brat.
- Chyba rzeczywiście będę musiał kogoś poprosić. A w dodatku jestem głodny. Nie zjadłem śniadania...
- Przypominam ci, że ja też nie. Ale nie martw się. Zjemy coś w szkole.
- Chyba nie mamy innego wyjścia.
Brak książki sprawił, że najmłodszy z Ideałków przez cały dzień w szkole miał zły humor. Do domu wracał bardziej niż zazwyczaj przygnębiony.
- To nie może się powtórzyć – oznajmił nagle zdecydowanym tonem Maurycy.
- Ale jak temu zapobiec? – zastanawiał się Igor.
- To proste – entuzjastycznie odpowiedział najstarszy z braci. – Przypomnij sobie, co się stało, kiedy otworzyłeś dzisiaj szafkę – zwrócił się do Patryka.
- Nic... - Patryk był wyraźnie zaskoczony pytaniem brata.
- W takim razie przypomnę ci. Wypadło z nich co najmniej kilka książek. A to oznacza, że musimy zrobić porządki w naszym pokoju!
Młodsi bracia nie do końca byli zadowoleni z tego pomysłu, ale przyznali Maurycemu rację.
Po obiedzie chłopcy niespodziewanie nabrali energii do działania. Po dwóch godzinach intensywnej pracy cały pokój aż lśnił czystością.
- Należy nam się pyszna kolacja z deserem – uśmiechnął się Igor.
- W takim razie od razu zabierzmy się do przygotowań – zarządził Patryk, odkładając na półkę odnalezioną na parapecie książkę do matematyki.




I-nnowacje

Niesamowite zdjęcia
W kwestii amatorskich aparatów fotograficznych trudno wyobrazić sobie rewolucję. A jednak całkiem niedawno pojawiło się urządzenie, dzięki któremu możemy z łatwością wykonać niebanalne, dynamiczne ujęcia. Gadżet ma kształt kuli, w której umieszczono trzydzieści sześć aparatów takich jak te montowane w telefonach komórkowych. Każdy z nich rejestruje zdjęcie o maksymalnej rozdzielczości 2 milionów pikseli. Wystarczy podrzucić urządzenie do góry, a w chwili gdy zanim spadnie, na moment zawiśnie w powietrzu, wykona sferyczną fotografię panoramiczną.

Hamulce bezprzewodowe
W rowerach stosuje się kilka typów hamulców. Ich cechą wspólną jest obecność linki, za pośrednictwem której siła przenoszona jest z klamki na szczęki hamulcowe. Grupa naukowców z Uniwersytetu w Saarland opracowała hamulec pozbawiony tego elementu. Co więcej, ich system nie jest wyposażony nawet w typową klamkę. Hamowanie rozpoczyna się w momencie ściśnięcia rączki kierownicy. Specjalny czujnik ma za zadanie interpretowanie siły nacisku i od niej uzależnia siłę hamowania. Niemieccy konstruktorzy są przekonani o wysokiej niezawodności swojego wynalazku.




I-nterakcje

Dziękujemy za listy, ktore od Was otrzymujemy. W minionym tygodniu jeden z Panelistów napisał do nas e-mail z następującym pytaniem:

Zainstalowałem Wasz program badawczy. Chciałbym się jednak jeszcze upewnić, jakie dokładnie dane on zbiera.

Bardzo dziękujemy za list oraz za zainteresowanie naszym badaniem! Uprzejmie informujemy, że program netPanel gromadzi wyłącznie dane dotyczące odwiedzanych stron internetowych, czasu spędzanego w sieci oraz nazw aplikacji uruchomionych na komputerze. Program nie zbiera żadnych innych danych, a w szczególności treści wysyłanych maili, danych wpisywanych na czatach ani wpisywanych haseł. Działanie programu jest dla użytkownika niewidoczne. Czasem może jedynie poprosić o wskazanie, kto w tej chwili korzysta z internetu.


Jeśli utraciliście Państwo program netPanel i chcielibyście powrócić do badania Megapanel PBI/Gemius, to informujemy, że wersję instalacyjną programu można cały czas pobrać pod adresem: http://pl.megapanel.gem.pl/usr/get2/



© Copyright 2011 PBI/Gemius

ul. Wołoska 7, 02-675
Warszawa
Budynek MARS, klatka D
tel.: +48 22 378 30 60
Infolinia: 0801 800 009*
www.gemius.pl

*opłata jak za jedną jednostkę taryfikacyjną wg operatora; numer infolinii niedostępny dla sieci komórkowych
Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do lektury Biuletynu za tydzień! Na listy czekamy pod adresem netpanel@gemius.pl

W odpowiedzi na sugestie zawarte w listach od Państwa, oferujemy możliwość subskrypcji e-biuletynu w formacie tekstowym zamiast HTML. Jeżeli bardziej odpowiada Państwu wersja tekstowa, prosimy wypełnić formularz na stronie http://netpanel.gemius.pl/d/t.php.

Gdyby zdecydowali Państwo, że rezygnują z otrzymywania od nas jakichkolwiek informacji, bardzo prosimy o wypełnienie formularza na stronie http://pl.megapanel.gem.pl/usr/rem/


Cytowanie treści i publikowanie danych zawartych w niniejszym biuletynie możliwe jest jedynie za zgodą PBI Sp. z o.o. i Gemius SA.