|
||||||||||
| 13 września 2011 | Biuletyn badania Megapanel PBI/Gemius | |||||||||
| I-nformacje | I-mpresje | I-deałki | I-nnowacje | I-nterakcje | ||||||
|
||||||||||
|
Drodzy Paneliści W dzisiejszym Biuletynie znajdziecie listę zwycięzców edycji wakacyjnej Konkursu. Wszystkim serdecznie gratulujemy! |
Dziękujemy za wszystkie listy, które otrzymaliśmy od Was po ukazaniu się Biuletynu w nowej, odmienionej szacie graficznej. Jednocześnie informujemy, że wygląd naszego newslettera będzie się zmieniał wraz z porami roku. Zachęcamy do lektury!
|
|||||||||
Drodzy PaneliściWitamy w kolejnym numerze Biuletynu! W I-nformacjach znajdziecie listę zwycięzców edycji wakacyjnej Konkursu dla Panelistów oraz przeczytacie o aktualnie trwającej edycji wrześniowej. Z I-mpresji dowiecie się, jak dbać o kwiaty jesienią. Zachęcamy Was również do zapoznania się z nowinkami technologicznymi w dziale I-nnowacje, a naszych najmłodszych czytelników zapraszamy do lektury I-deałków.I-nformacjePragniemy Was poinformować, że w minioną sobotę, czyli 10 września, nastąpiło rozstrzygnięcie edycji wakacyjnej Konkursu dla Panelistów. Poniżej zamieszczamy listę zwycięzców.
Zachęcamy do uczestnictwa i wszystkim życzymy powodzenia! I-mpresjeJesień przez wielu uważana jest za smutną porę roku. Nie pomagają argumenty, że drzewa wyglądają pięknie pokryte liśćmi w kolorach od zieleni przez ciemnozłoty, żółty, pomarańczowy, aż do czerwonego. Trudno się w zasadzie takiemu podejściu dziwić. Dni nie są już tak długie jak w czerwcu czy sierpniu. Coraz krócej możemy cieszyć się promieniami Słońca ogrzewającymi Ziemię. Poza tym dla wielu z nas jesień to czas, kiedy trzeba zapomnieć o wakacyjnych podróżach i zabawach. Powrót do szkoły czy pracy dla większości osób jest przygnębiającym przeżyciem. Do tego dochodzą deszcze, kałuże i ciemne chmury.Koniec lata w świecie fauny i flory oznacza przygotowania do zimy. Objawy tych przygotowań obserwować możemy wszędzie dookoła. Wystarczy wyjść na krótki spacer, aby zobaczyć opadające z drzew liście i przekwitające kwiaty. Również domowe rośliny przygotowują się na nadejście mrozów. To prawda, że kwiaty doniczkowe poprawiają nastrój i doskonale wpływają na mikroklimat. Jednak kiedy sezon kwitnięcia zbliża się ku końcowi, warto poświęcić im nieco czasu, aby dalej mogły cieszyć nasze oczy. Wiele roślin balkonowych to odmiany wieloletnie. Po przezimowaniu mogą w kolejnym sezonie ponownie ozdobić balkon czy taras. Zanim pojawią się pierwsze przymrozki, do mieszkania powinny trafić popularne fuksje i inne rośliny ciepłolubne. Nieco dłużej na świeżym powietrzu pozostawić można oleandry, wawrzyny, oliwki i tym podobne. Po umieszczeniu we wnętrzu należy przyjrzeć się stanowi naszych ulubieńców. Podstawowe czynności takie jak oczyszczenie ze zwiędłych czy uschniętych pędów, resztek kwiatów i innych zanieczyszczeń najlepiej wykonać od razu. Miejsce, w którym ustawimy rośliny nie powinno być przypadkowe. Przywykłe do dużej ilości światła okazy z pewnością źle zniosą ustawienie w zacienionym pomieszczeniu. Dlatego najlepiej wybrać miejsce przy oknie, przez które wpada dużo naturalnego światła. Niestety, tu pojawia się problem narażenia roślin na przegrzanie. Bliskość grzejników nie sprzyja zimowaniu roślin w mieszkaniach. Kompromisem wydaje się być widne pomieszczenie, w którym temperatura będzie się utrzymywać w granicach 12-15 stopni Celsjusza. Warunki takie spełniają na przykład hole, przedsionki czy niektóre garaże. Zima to okres, kiedy nasza hodowla nie rozwija się, a co za tym idzie nie potrzebuje zbyt wiele wody. Nadmierne podlewanie w takich warunkach wyrządzi więcej szkody niż pożytku, zatem należy ograniczyć je do niezbędnego minimum pilnując jedynie, aby ziemia w doniczkach nie wyschła całkowicie. Przygotowując roślinę do zimowania, warto zasięgnąć opinii specjalisty. Większość ogólnych zasad jest podobna dla wielu gatunków, jednak każdy z nich ma swoje indywidualne preferencje. Jeśli chcemy, aby dobrze zniósł pobyt w zamkniętym pomieszczeniu, warto się z nimi zapoznać. Tylko w ten sposób możemy mieć pewność, że wiosną, po przesadzeniu, znów będzie się pięknie prezentować. Wielu miłośników domowych hodowli z nadejściem chłodnych dni zapomina o swoim hobby. Przekonanie, że rośliny na balkonach prawidłowo rozwijają się jedynie w sezonie wiosennym i letnim jest błędne. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby jesienią również cieszyć się bujną roślinnością w naszym małym ogrodzie. Wszystko zależy wyłącznie od doboru roślin. Oprócz gatunków, które na zimę zabieramy do domu, istnieją i takie, którym niższe temperatury nie wyrządzą najmniejszej krzywdy. Astry czy wrzosy to popularne odmiany kwitnące właśnie wtedy, kiedy inne rośliny przygotować należy do zimowego snu. Astry jesienne mogą mieć kwiaty w kolorach od fioletowego po niebieski, a niektóre utrzymują kolorowe kwiaty aż do późnej jesieni. Wieloletnie wrzosy również są odporne na zimno, ułożone z nich kompozycje długo mogą cieszyć oczy. Jedne i drugie bez specjalnych przygotowań można pozostawić w gruncie na zimę. Warto jednak nieco zaizolować ścianki skrzyń, w których rosną, aby ziemia nie zamarzła całkowicie. Do tego celu świetnie nadają się styropianowe płyty, które dostaniemy w każdym sklepie z materiałami budowlanymi. Oprócz roślin wieloletnich mamy do dyspozycji pokaźną ilość odmian sezonowych, spośród których na uwagę zasługują na przykład celozje. Te niezwykłe rośliny o kwiatostanach w kształcie barwnych pióropuszy urozmaicą każdą doniczkową kompozycję i z pewnością wzbudzą zachwyt nie tylko właścicieli. Poza tym, chcąc długo cieszyć się zielenią na balkonie możemy sięgnąć po przeróżne ozdobne gatunki traw lub niskie, miniaturowe iglaki świetnie znoszące kapryśną aurę. Jak widać, balkon może bardzo długo pozostawać ozdobą i wizytówką domu. Wystarczy odrobina chęci, trochę wiedzy i wolnego czasu. Prawidłowo pielęgnowane rośliny odwdzięczą się pięknymi kolorami i kształtami, które na pewno poprawią nam humor w szare, jesienne wieczory. I-deałkiMimo, że od powrotu do szkoły minęło już kilka długich dni, chłopcy wciąż tęsknili za wakacjami. Deszcze i niskie temperatury prawie całkiem zatarły wspomnienie lata, dlatego tym chętniej spędzali wieczory na oglądaniu zdjęć, które zrobili nad morzem i u cioci Krysi. W piątek po lekcjach Igor, Patryk i Maurycy leżeli na swoich łóżkach zastanawiając się, które z fotografii są na tyle udane, aby je oprawić w ramki i powiesić na ścianie obok zdjęć z poprzednich wakacji.- Popatrzcie... - Maurycy zwrócił uwagę na zdjęcie Patryka stojącego na plaży w kaloszach i płaszczu przeciwdeszczowym. W prawym dolnym rogu widniała data: piętnasty lipca. - Czy to nie jest niesamowite? - Niesamowite? - zdziwił się Patryk. To prawda, że wyszedłem całkiem nieźle, ale mamy lepsze zdjęcia. O! To na przykład - powiedział odwracając w stronę braci fotografię, na której tacie udało się uchwycić moment, w którym najmłodszy z Ideałków wbiegał do wody goniąc ponton, który niepilnowany przez nikogo oddalał się od brzegu. - Nie chodzi mi o to, że ty wyglądasz niesamowicie... - odpowiedział Maurycy. - Nie? - zdziwił się Patryk. Najstarszy z Ideałków spojrzał na brata z nieukrywaną ironią: - Wyobraź sobie, że nie. Popatrz. Tu też jest zdjęcie z datą 15 lipca, też znad morza, tylko sprzed roku. To mówiąc Maurycy zaprezentował braciom fotografię, na której widniały ich trzy uśmiechnięte twarze. Wszyscy stali na plaży w kąpielówkach. - Ale numer - do rozmowy włączył się Igor. - Popatrzcie, jak może się różnić pogoda w letnie miesiące w różnych latach. Mam świetny pomysł. Znajdźmy więcej zdjęć z takimi samymi datami i powieśmy je obok siebie na ścianie. - Super - Patrykowi przypadł do gustu pomysł starszego brata i od razu zabrał się za układanie zdjęć według dat z ostatnich wakacji i z pobytu nad morzem sprzed roku. Przez kilka godzin chłopcy mieli świetne zajęcie. Pomysł spodobał się również rodzicom, którzy niemal natychmiast po powrocie z pracy przyłączyli się do zabawy. Z minuty na minutę na ścianie pojawiało się coraz więcej fotografii, z których spoglądały uśmiechnięte twarze trzech braci i rodziców. Kiedy praca została już skończona, tata nagle powiedział: - Spójrzcie, jaka piękna jest dzisiaj pogoda. Prawie całe lato padał deszcz, więc warto skorzystać z ostatnich zapewne w tym roku promieni słonecznych. Może wybierzemy się wszyscy na spacer po lesie? Chłopców nie trzeba było długo przekonywać do tego pomysłu. Mama trochę się ociągała, ale kiedy usłyszała radosne poszczekiwania Nelpy dobiegające z przedpokoju, od razu nabrała ochoty na wycieczkę. Szybko przygotowano jeszcze koszyk z kanapkami i herbatą, a pół godziny później wszyscy zajęli swoje miejsca w samochodzie. - Najlepiej lubię te wieczory, które spędzamy całą rodziną na świeżym powietrzu - powiedział tata ruszając w kierunku lasu. I-nnowacjeInteraktywna podłogaWspółczesne areny zmagań sportowych zmieniły się na przestrzeni ostatnich lat nie do poznania dzięki nowoczesnym technologiom wizualnym. Dziś nikogo nie dziwią już olbrzymie telebimy czy animowane reklamy wyświetlane wokół boisk na ekranach diodowych. Czy można znaleźć inne zastosowania dla nowych rozwiązań? Okazuje się, że tak! Dowód na to znaleźć można w Holandii. Grupa inżynierów z Rotterdamu wprowadza od pewnego czasu interaktywne podłogi znajdujące zastosowanie w halach sportowych. Dzięki nowatorskiemu rozwiązaniu, na posadzce wyświetlane mogą być linie dostosowane do rozgrywek w różnych dyscyplinach sportowych. Możemy na przykład mieć boisko do siatkówki, które w jednej chwili zamieni się w koszykarską arenę. Projektanci widzą dla swojego pomysłu również inne zastosowania. Na przykład w obiektach użyteczności publicznej, do kierowania ruchem. Innym sposobem wykorzystania nowej technologii mogą być podłogi do zabaw dla maluchów. Podkręcanie Wykorzystywanie ukrytej mocy procesorów czy kart graficznych to hobby znane praktycznie od chwili pojawienia się popularnych komputerów osobistych. Dziś pojawia się w nowej odsłonie. Jeden z największych na świecie producentów procesorów proponuje swoim klientom ich zakup na dość niecodziennych warunkach. W komputerze instalowana jest jednostka o programowo ograniczonej funkcjonalności. Następnie klient - jeśli uzna, że dodatkowa moc przyda mu się do pracy - kupuje kartę podobną do tych, jakie znamy z systemów przedpłaconej telefonii komórkowej. Przez specjalnie przygotowaną stronę podaje kod z karty i już może pobrać narzędzie odblokowujące ukrytą w sprzęcie moc. Rozwiązanie takie to w dużej mierze chwyt marketingowy pozwalający wirtualnie obniżyć cenę zakupu komputera, jednak na dłuższą metę może okazać się małym przełomem na rynku. Nie trudno wyobrazić sobie sytuację, kiedy z fabryki wyjeżdżają identyczne procesory, a dopiero końcowy użytkownik decyduje, za jakie parametry pracy skłonny jest zapłacić. I-nterakcjeDziękujemy za listy, które do nas przysyłacie. Jest nam miło, gdy dzielicie się z nami swoją opinią lub gdy możemy odpowiedzieć na nurtujące Was pytania. Poniżej zamieszczamy dwa listy, które otrzymaliśmy w minionym tygodniu.Witam, jestem naprawdę mile zaskoczona zmianą wyglądu Biuletynu. Jest świetny. Dużo wygodniej się go czyta. Piszę to, bo jestem osobą, której strasznie męczą się oczy przy czytaniu, a tym bardziej czytaniu z monitora. Życzę nadal takich świetnych pomysłów jak ten i pozdrawiam serdecznie cały Wasz zespół. Martyna Bardzo dziękujemy za list. Cieszymy się, że podoba się Pani Biuletyn w nowej odsłonie. Pozdrawiamy serdecznie! Często zdarza się również, że wysyłacie nam listy informując nas o przerwach w uczestnictwie w badaniu. Pewien Panelista napisał do nas w tej sprawie tak: Witam! Czasowo przebywam na wakacjach. Dołączę do badań 18 września. Pozdrawiam! Wszystkim Panelistom dziękujemy za przesyłanie nam takich informacji. Jednocześnie chcielibyśmy zapewnić Pana oraz innych uczestników naszego badania, że równie ważni są dla nas Paneliści, którzy codziennie korzystają z internetu, jak też Ci, którzy przeglądają witryny internetowe sporadycznie. Rozumiemy również, że każdemu Internaucie zdarza się przez pewien czas nie korzystać z internetu, chociażby z powodu wakacji. Oczywiście zachęcamy do kontynuacji uczestnictwa w badaniu po powrocie. Życzymy miłego wypoczynku! Jeśli utraciliście Państwo program netPanel i chcielibyście powrócić do badania Megapanel PBI/Gemius, to informujemy, że wersję instalacyjną programu można cały czas pobrać pod adresem: http://pl.megapanel.gem.pl/usr/get/ |
||||||||||
| © Copyright 2011 PBI/Gemius | ||||||||||
![]() ul. Wołoska 7, 02-675 Warszawa Budynek MARS, klatka D tel.: +48 22 378 30 60 Infolinia: 0801 800 009* www.gemius.pl *opłata jak za jedną jednostkę taryfikacyjną wg operatora; numer infolinii niedostępny dla sieci komórkowych |
Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do lektury Biuletynu za tydzień!
Na listy czekamy pod adresem netpanel@gemius.pl
W odpowiedzi na sugestie zawarte w listach od Państwa, oferujemy możliwość subskrypcji e-biuletynu w formacie tekstowym zamiast HTML. Jeżeli bardziej odpowiada Państwu wersja tekstowa, prosimy wypełnić formularz na stronie http://pl.megapanel.gem.pl/usr/rem/. Gdyby zdecydowali Państwo, że rezygnują z otrzymywania od nas jakichkolwiek informacji, bardzo prosimy o wypełnienie formularza na stronie http://pl.megapanel.gem.pl/usr/rem/ Cytowanie treści i publikowanie danych zawartych w niniejszym
biuletynie możliwe jest jedynie za zgodą PBI Sp. z o.o. i Gemius
SA. |
|||||||||